czwartek, 6 czerwca 2013
[Turystyka]Mężczyźni i ich kłopoty
Chyba praktycznie w każde lato tata mówi, że nie posiada odpowiednich butów. Adidasów nie założy, bo noga się nagrzewa, a tenisówki są niewygodne. Jego marudzenia działa już chyba wszystkim mocno na nerwy. W dodatku w poprzednim roku zamówił sobie sandały. Oczywiście jego duma nie pozwoliła mu poprosić kogoś o wsparcie. Ostatecznie on wie wszystko najlepiej i nikt nie jest mu potrzebny. W rezultacie do dziś leżą praktycznie niewykorzystane, ponieważ jak się okazało, zamsz nie za bardzo spełnił swoją funkcję. Stopa ciągle mu się w nich pociła i do tego ślizgała. Nie dziwię się, że końcówkę lata przechodził w klapkach. Już od początku odradzałam mu robić samemu zakupy, mimo to naturalnie uparciuch nawet nie posłuchał córki. Szczęśliwie w tym roku nie popełnił identycznego błędu i nawet sam zadzwonił z prośbą byśmy pojechali z nim do sklepu. Bez namysłu zabraliśmy go do marketu po sandały turystyczne. Może nie są one za tanie, lecz idealnie nadają się na upał i piesze wycieczki. W każdym razie nie zaskoczył mnie fakt, iż tata obecnie nigdzie bez nich nie wychodzi. Ulżyło mi tylko, że nie wpadł na pomysł ubrania skarpetek. Ach ta męska pycha. Chyba nigdy do końca nie poznam mężczyzn, nawet nie chcę próbować. Dobrze, że umieją jeszcze przyznać się do błędu. tags: turystyka, sprzęt turystyczny, obuwie turystyczne, sandały, obuwie
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.