sobota, 8 czerwca 2013

[Dom]Gabinet we własnym zaciszu

Nareszcie kupiliśmy mieszkanie! Dzięki temu, że mam aż trzy pokoje, jeden możemy przeznaczyć na własne, prywatne biuro. W tym celu pojechaliśmy do sklepu meblowego po 2 duże biurka, gdzie pomieszczą się laptopy i przynajmniej jeden monitor. Każdy z nas pragnie mieć swój prywatny kąt, stąd w końcu zdecydowaliśmy się na 2 biurka narożne. Dopiero za trzecim podejściem trafiliśmy na odpowiedni komplet i bez dużych oporów złożyliśmy zamówienie na dwie sztuki. Na tym nie kończyła się jednak nasza lista. Do kupienia pozostały także regały do zawieszenia, biblioteczka i parę drobiazgów. W miarę szybko poszedł nam zakup wyposażenia, więc pozostały tylko do uzupełnienia artykuł biurowe, w tym taśmy, pudła, teczki i mnóstwo innych. Po powrocie do domu zabraliśmy się za składanie mebli i ich ułożenie w konkretnych miejscach. Czegoś nam acz kolwiek brakowało. Na jednej ścianie miałam zamiar powiesić ogromny plakat, lecz reszta wydawała się niezwykle pusta. Mój partner zaproponował, aby kupić dwie tablice magnetyczne. To było świetne rozwiązanie! Dzięki temu nie będę zmuszona zapisywać wszystkiego na samoprzylepnych karteczkach, które były praktycznie wszędzie. Tablice zamówiliśmy w sklepie internetowym i teraz muszę tylko zadbać o to, aby nasz wspólny kąt stał się bardziej przytulny. tags: dom, rodzina, biuro, akcesoria biurowe, meble biurowe

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.